Ktoś kiedyś powiedział: „Pomyśl, co lubisz robić w życiu i... zacznij to robić”. Parafrazując klasyka, powinnyśmy jednak napisać, że nie tylko zacznij to robić, ale przede wszystkim zacznij też na tym zarabiać. Dziś jak nigdy wcześniej mamy możliwość przekucia pasji w biznes (i realne pieniądze), nawet jeżeli jeszcze kilka lat temu o takim zajęciu czy zawodzie nie słyszał nikt na świecie. Tak było z influencerami, blogerami, youtuberami. Ani naszym rodzicom, ani tym bardziej dziadkom, nie śniło się, że w przyszłości będzie można pracować z najróżniejszych zakątków świata w dodatku wyłącznie z użyciem swojego telefonu i komputera.
 

Jak zacząć zarabiać w Internecie?

Rzecz najbardziej podstawowa - w sieci liczy się autentyczność, albo coś jest spójne z Tobą, oddajesz w tym 100% siebie, albo zajmij się czymś innym. Szczególnie jeżeli przyświeca Ci wyłącznie chęć zysku. Szkoda Twojego czasu. Zarówno fani, jak i reklamodawcy wyczują, że coś jest nie tak. Influencerzy i influencerki z największymi sukcesami to osoby, które od lat są konsekwentne w tym, co robią. Spójrz na Jessicę Mercedes czy Maffashion! Ani na moment nie poddały się, choć przecież nie od razu zbiły na blogach fortunę.

Co więc jeśli pasjonujesz się fotografią, albo uwielbiasz gotować lub wszystkie możliwe pieniądze wydajesz na podróże? Załóż swój profil na Instagramie, Facebooku lub YouTube i zacznij zarażać swoim hobby innych. I nie przestawaj, jeśli w coś uparcie wierzysz. Tylko w ten sposób możesz z pasji uczynić sposób na życie. Nawet jeśli docierasz do niewielkiej grupy zainteresowanych tematem, bo dziś liczą się niszowe kategorie! Z badań Markley wynika, że obecnie wielokrotnie mniejszy profil może wygenerować większy wskaźnik zaangażowania niż konta, które mają miliony fanów. Dlatego dla potencjalnych reklamodawców i partnerów liczy się ściśle wyselekcjonowana grupa docelowa, grono wiernych odbiorców, którzy obserwują dane konto nie dlatego, że śledzi je milion innych osób, ale dlatego, że są żywo zainteresowani tym, co się na nim pojawia. Wniosek? Kampania z udziałem kilku mniejszych kont może okazać się nie tylko bardziej efektywna, ale i tańsza. Mikroinfluencerzy są dzisiaj w cenie.

Selena Gomez nie jest już najpopularniejszą gwiazdą na Instagramie! Kto ją pokonał?
 

Be Famous – nowa platforma dla influencerów, do której może zapisać się każdy!

Oto, jak przebić się w gąszczu małych kont i mikroinfluencerów, a także jak dotrzeć do potencjalnych klientów (i przekonać ich do siebie), nie musisz się w zasadzie martwić. Zajmują się tym profesjonalne agencje oraz platformy, z których jedna właśnie wystartowała na polskim rynku!

Wydawnictwo Burda Media z początkiem roku wprowadziło na rynek Be Famous, platformę działającą pod adresem www.befamous.agency. To miejsce, które zrzesza zarówno marki, jak i influencerów i... łączy ich ze sobą. Projekt ma na celu tworzenie kampanii reklamowych z ich udziałem, pomaga obu stronom wykreować jak najlepsze warunki kooperacji, a także ułatwia współpracę pomiędzy innymi influencerami oraz serwisami Burdy np. poprzez pisanie artykułów, przygotowywanie dedykowanego contentu czy współtworzenie serwisów internetowych wydawnictwa.

Kto może dołączyć do Be Famous? W zasadzie każdy! Progi wejściowe nie są wysokie, a tematyka... dowolna. Minimalne wymagania to jedno konto na Facebooku z 3000 polubień, albo na YouTube z 3000 subskrypcji lub na Instagramie z 1500 obserwujących. Platforma ma pomóc w ocenieniu i wykorzystaniu potencjału mikroinfluencerów (ale także influencerów o dużych zasięgach) przy kampaniach reklamowych.

Każdy zarejestrowany użytkownik może swój profil przypisać do takich kategorii jak moda i uroda, lifestyle, DIY, rozrywka, sport & fitness, podróże, nauka, jedzenie, motoryzacja, książki, hobby, film & tv, dziecko i parenting itp. Be Famous to jednak nie tylko baza tematyczna influencerów, ale przede wszystkim narzędzie, które pozwala na automatyzację wielu procesów, takich jak nadzorowanie kampanii, w której bierze udział wiele kont. Umożliwia analizę zasięgów, pozwala na łatwiejsze przeprowadzenie i raportowanie kampanii i upraszcza proces rozliczeń.

Jak to wygląda w praktyce najlepiej pokaże uproszczony proces realizacji kampanii:

1. BRIEF - czyli początek wszystkiego. Kampania zostaje wprowadzona do systemu poprzez moderatora serwisu, który określa wymogi dla zarejestrowanych influencerów (m.in. wymagana platforma, wiek, etc.)

2. PROPOZYCJA KAMPANII - influencerzy spełniający wymagania dostają powiadomienie dotyczące kampanii. Na tym etapie muszą określić swoje stawki oraz chęć wzięcia udziału w kampanii.

3. PROPOZYCJA TWÓRCÓW - Marka otrzymuje propozycje zainteresowanych influencerów – jeśli żaden z nich nie spełnia wymagań, następują dalsze poszukiwania.

4. REALIZACJA:

a) Scenariusz/pomysł – influencerzy zaangażowani w kampanię przesyłają swoje scenariusze/pomysły.

b) Akceptacja scenariusza/pomysłu – marka akceptuje przesłane scenariusze/pomysły, ew. przesyła swoje poprawki.

c) Przygotowanie treści – po zaakceptowaniu scenariusza/pomysłu influencerzy mogą przystąpić do ich realizacji.

d) Akceptacja treści – influencerzy przesyłają zrealizowane projekty. Marka akceptuje przesłane scenariusze/pomysły, ew. przesyła swoje poprawki.

e) Publikacja treści – zrealizowane treści są publikowane według wcześniej ustalonego harmonogramu.

f) Rozliczenie – platforma rozlicza się z influencerem, marka rozlicza się z platformą.

g) Raport – po upływie określonego czasu marka dostaje raport dotyczący kampanii.

Jeżeli więc jesteście zainteresowani współpracą i chcecie zarabiać w Internecie, dzięki swoim social mediom, adres jest jeden: www.befamous.agency.

Zobacz także: Czy da się planować posty na Instagramie? Poznaj Top 3 aplikacje, które Ci w tym pomogą!