Choć wiadomo, że genialną kondycję skóry Meghan Markle zawdzięcza przede wszystkim pielęgnacji, w tym m.in. masażom, którym zaczęła poddawać się regularnie na długo zanim stanęła na ślubnym kobiercu, księżna Sussex ma też własne sposoby na to, by podkreślić naturalny blask. Mimo, że nie udziela wywiadów, a takie informacje nie są przez Pałac Kensington ujawniane, zawartość jej kosmetyczki nie przestaje intrygować pasjonatek makijażu i została przez nie rozpracowana z godną podziwu dokładnością. Jak się okazuje, Meghan Markle ma wielką słabość do specyfików, dzięki którym można stworzyć makijaż w stylu no make up, a wiele z nich jako te dostępne w szerokiej dystrybucji, przynajmniej częściowo zasilają także nasze kosmetyczki.

ZOBACZ TAKŻE: Podkład Meghan Markle, po który sięgnęła w dniu ślubu, jest już dostępny w Sephorze! >>>

Wracając do naturalnej, zdrowo rozświetlonej skóry księżnej Sussex mówi się, że stoi za nią jeden z preparatów Becca, a dokładnie puder w kamieniu. I nie jest to chyba zaskoczeniem – w temacie rozświetlania australijska marka nie ma sobie równych (nasz faworyt to delikatnie rozświetlająca płynna baza do stosowania w strefie T albo na całą twarz). Shimmering Skin Perfector Pressed Highlighter, który wybrała żona księcia Harry’ego, ma miękka formułę i wtapia się w skórę twarzy. Opiera się na drobinkach, które odbijają światło i dają cerze bardzo naturalne wykończenie. To ulepszona wersja kultowego produktu Becca, którą dostaniecie w Sephorze za 155 zł. Co ciekawe, dostępna jest aż w 11 odcieniach. Spróbujecie?

ZOBACZ TAKŻE: Ten tusz do rzęs to ulubiony kosmetyk Meghan Markle. Kosztuje grosze i wiemy gdzie go kupić! >>>