U Lady Gagitak intensywnie jeszcze nie było. I mamy tutaj na myśli przede wszystkim jej życie zawodowe i ilość sukcesów, jakie ostatnio zapisały się na jej koncie, począwszy od pierwszego miejsca Shallow na liście Billboard Hot 100, po Oscara za ten sam utwór, za którym stoją również Mark Ronson, Anthony Rossomando i Andrew Wyatt. Gaga była też nominowana za najlepszą pierwszoplanową rolę żeńską za film Narodziny gwiazdy, w którym pojawiła się u boku Bradleya Coopera, będącego również reżyserem obrazu. Ich gorący romans na ekranie w mniemaniu wielu przeniósł się również poza ekran. A plotki na ten temat zaogniło zerwanie zaręczyn Lady Gagi i Christiana Carino, a następnie wspólny występ wokalistki i aktora podczas tegorocznej ceremonii wręczenia Oscarów. Ich relacja stała się najczęściej komentowanym ostatnio tematem w show-biznesie, dlatego Stefani Germanotta (tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko piosenkarki) w końcu zdecydowała się zabrać głos i opublikowała na swoi Instagramie zdjęcie z Cooperem, dodając do niego następujący komentarz: „Nie ma nic bardziej wyjątkowego niż dzielenie tego momentu na Oscarach z prawdziwym przyjacielem i artystą geniuszem”. Tym samym rozwiała wszystkie plotki dotyczące ich wyimaginowanego romansu.

Lady Gaga była prześladowana w okresie studiów! >>>

Lady Gaga jest w ciąży! Wokalistka dobitnie skomentowała plotki na swój temat 

Nie oznacza to jednak, że ludzie przestali siać kolejne rewelacje na temat piosenkarki. Tym razem dotyczące jej ciąży. I w tej kwestii Lady Gaga również zdecydowała się zareagować, także w mediach społecznościowych. Stefani wrzuciła na swoje twitterowe konto wpis: „Plotki na temat tego, że jestem w ciąży? Tak, jestem w ciąży z #LG6”. Jak nietrudno się domyślić, #LG6 to nic innego, jak kolejny longplay w dorobku artystki. Tym samym Gaga zakomunikowała, że to nie powiększenie rodziny, a jej nowy materiał jej dla niej aktualnie priorytetem. I na pewno ucieszyła tą informacją swoich fanów, którzy od 2016 roku i krążka Joanne zdążyli już zatęsknić za nowościami. Pozostaje nam więc czekać z niecierpliwością na to, co tym razem spłodzi Lady Gaga. Choć już teraz nie mamy żadnych wątpliwości, że będzie to kolejne cudowne dziecko w dorobku piosenkarki.