Open’er Festival to jeden z najważniejszych festiwali muzycznych w Polsce. Frekwencja zawsze dopisuje, ale tegoroczna, siedemnasta edycja ma szansę przejść do historii pod względem ilości sprzedanych biletów. 2. dzień Open’era, w którym headlinerem był Depeche Mode, był pierwszym, który się wyprzedał. Na wczorajsze koncerty również nie było już wejściówek, a kilkudziesięciotysięczna publiczność bawiła się m.in. na występach Kali Uchis, Young Thug, Gorillaz i Taconafide.

Open’er 2018: Kali Uchis, Young Thug, Gorillaz i Taconafide na głównej scenie festiwalu

W czwartek było dość pochmurno, ale wczoraj pogoda znów nam dopisała. 3. dzień Open’era był miłą, imprezową odmianą po refleksyjnym czwartku, kiedy zagrali Depeche Mode, a Massive Attack zastanawiali się na scenie nad sensem życia. Pierwszy koncert na Main Stage odbył się o 18, a gdyńską publiczność rozgrzała Kali Uchis. Kolumbijska, zaledwie 25-letnia wokalistka jest wulkanem energii, a na swoim koncie ma 3 płyty. Materiał z nich zaprezentowała na polskim festiwalu i została ciepło przyjęta przez fanów.

Open’er Festival 2018: 2. dzień za nami! Na scenie energetyczna MØ, legendarni Depeche Mode i Massive Attack z ważnym przekazem >>>

Headlinerem 3. dnia był Gorillaz, który porwał publiczność. Damon Albarn założył zespół 20 lat lat temu, ale dopiero w zeszłym roku po raz pierwszy odwiedzili nasz kraj, dlatego ich koncert zgromadził tłumy i był jednym z najbardziej oczekiwanych występów na tegorocznym Open’erze. Zachwyciła oprawa muzyczna i wizualna (nie zabrakło słynnych animacji brytyjskiego zespołu), interakcja frontamana z fanami, który niejednokrotnie schodził ze sceny i witał się z fanami, a także różnorodność materiału. Gorillaz zagrali piosenki zarówno z ostatniej płyty, jak i największe hity, a openerowski koncert na długo zostanie w pamięci festiwalowiczów.

To, co działo się na koniec, ma szansę zapisać się w historii festiwalu. Co prawda nie mamy jeszcze oficjalnych danych, ale oceniając subiektywnie, koncert 30 minut po północy, który zagrał Taco Hemingway i Quebonafide zgromadził porównywalną ilość fanów do Gorillaz. Raperzy wystąpili z materiałem ze wspólnej płyty projektu Taconafide, ale nie zabrakło również solowych numerów. Single Tamagotchi i Kryptowaluty pojawiły się 2 razy, a openerowska publiczność odśpiewała je razem z artystami. Okazało się, że Quebo ma dzisiaj 27. urodziny. Jak sam powiedział, to najlepszy prezent, jaki mógł sobie wymarzyć, a fani zaśpiewali mu piękne sto lat.