Wczoraj po raz 22. przyznano najważniejszą i najbardziej prestiżową nagrodę literacką w Polsce. Wśród finałowej siódemki ubiegającej się o Nike znalazły się tomy poezji (Wojciech Bonowicz Druga ręka i Ewa Lipska Pamięć operacyjna), biografia (Anna Bikont Sendlerowa. W ukryciu), eseje (Marcin WichaRzeczy, których nie wyrzuciłem), a także zbiory opowiadań (Mikołaj Grynberg Rejwach, Jerzy Kronhold Stance i Paweł Sołtys Mikrotyki).

10 książek, które będziemy chciały dać w prezencie naszym córkom

Przyznawana raz do roku nagroda pozwala zebrać i wyłonić najnowsze i najlepsze publikacje odzwierciedlające zmiany, jakie zachodzą na płaszczyźnie polskiej literatury reprezentowanej przez twórców różnych pokoleń i kierunek, w którym ta zmierza.

Nagroda Nike 2018 – kto jest zwycięzcą

Nagroda Nike2018 (100 tysięcy złotych i statuetka) powędrowała w ręce Marcina Wichy za książkę Rzeczy, których nie wyrzuciłem. W uzasadnieniu argumentowano, że pozycja ta odwołuje się do uniwersalnych wartości i

Potrafi pokazać rzeczywistość od podszewki i pokazuje to, że my, czytelnicy z różnych pokoleń, odnajdujemy tu własne emocje - tłumaczył przewodniczący jury, Marek Zaleski. I dodał: Wicha pisze o czułości, której na co dzień siew wstydzimy. I robi to w taki sposób, że wstydzić się nie ma za co.

Książka to opowieść o porządkowaniu rzeczy w mieszkaniu matki po jej odejściu. Jak się okazuje, najważniejsza i najbardziej bolesna praca to ta w  wymiarze symbolicznym, odbywająca się w wymiarze pamięci i uczuć będąca próbą reorganizacji życia i ułożenia go na nowo w obliczu nieobecności bliskiej osoby.   

Ona jest trochę o przedmiotach, a trochę nie o przedmiotach. Trochę o słowach, wspominaniu i o tym, jak żyje się pośród tych rzeczy. I jak porządkując wnętrze, robi się po trochu porządek z ze swoimi wspomnieniami. - przyznaje autor.

Sam nagrodzony był mocno zaskoczony nagrodą, najwyraźniej nie spodziewał się takiego obrotu spraw, zwłaszcza że poza samą nagrodą Nike został także wyróżniony przez czytelników Gazety Wyborczej w głosowaniu towarzyszącemu konkursowi.

Poproszony o komentarz tłumaczył, że na co dzień pracując przy składaniu i łamaniu książek (znany jest przede wszystkim z pięknych okładek książek, czasopism i plakatów), najwięcej o nich dowiedział się właśnie od swoich współpracowników. Dodał też, że dla pisarza nie ma większej satysfakcji, niż poczucie, że udało się dotrzeć do czytelnika ze swoim przekazem i poruszyć go, podzielić jego emocje i doświadczenia.

Poza nagrodzoną pozycją, która zdobyła także Paszport Polityki i nominację do Nagrody Literackiej Gdynia, pisarz ma koncie książki dla dzieci, komentarze rysunkowe tworzone dla Tygodnika Powszechnego i eseje, m.in. esej książkowy Jak przestałem kochać design. Wielkie gratulacje dla zwycięzcy Nagrody Nike 2018!

Lubicie czytać? To wskazuje na jedną bardzo ważną cechę