Po sukcesie oscarowej produkcji Tamte dni, tamte noce, podejmującej tematykę związku homoseksualnego, przyszedł czas na kolejny film o podobnym wątku, który ma do przekazania ważną wiadomość. Za sprawą znanej obsady i głośnego nazwiska reżysera zwiastun Boy Erased obiegł sieć, a wiele osób typuje film na mocnego kandydata do Nagród Akademii Filmowej. W rolach głównych wystąpią laureaci najważniejszej statuetki - Nicole Kidman i Russel Crowe. Na ekranie pojawi się również nominowany do Oscara za rolę w filmie Manchester by the SeaLucas Hedges oraz piosenkarz należący do społeczności LGBT, Troye Sivan. Za reżyserię odpowiada Joel Edgarton.

„Boy Erased” - fabuła filmu

Dziewiętnastoletni Jared (Lucas Hedges) wiedzie spokojne, studenckie życie – o ile studenckie życie nie wyklucza spokojnego. Pewnego dnia postanawia przyznać się rodzicom, że wyraźnie pociągają go mężczyźni. Szczęśliwe relacje rodzinne idą w zapomnienie, a atmosfera w domowym zaciszu staje się nieciekawa. Religijna matka i ojciec, który z zawodu jest pastorem, stawiają przed synem ultimatum – musi poddać się terapii konwersyjnej. Jared stara się zmierzyć z brutalną rzeczywistością i stłumić swoje prawdziwe’ ja’ tylko po to, by zadowolić rodziców. Wie jednak, że nie może walczyć ze swoją orientacją seksualną ani się jej wyprzeć.

Robert Pattinson, Lily-Rose Depp i Timothée Chalamet w obsadzie nowego filmu Netflixa >>>

Wzruszająca i szczera do bólu historia chłopaka, który szuka akceptacji rodziców oraz przebaczenia u Boga za to, kogo chce kochać. Scenariusz powstał na podstawie książki Gerrarda Conleya o tym samym tytule, opisującej doświadczenia wzięte z życia autora. Film bez ubarwień  podejmuje stanowisko w sprawie wszechobecnego w mediach tematu homofobii i może stanowić źródło ważnej lekcji.

Boy Erased trafi do kin już od 2 listopada. Data polskiej premiery filmu nie jest jeszcze znana.