Od miesiąca w polskich kinach oglądać możemy Zimną wojnę, nowy film Pawła Pawlikowskiego. Obraz, który jeszcze zanim trafił na rodzime ekrany cieszył się sporą popularnością. Wszystko za sprawą 71. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, gdzie produkcja polskiego reżysera miał swoją oficjalną premierę i brał udział w konkursie głównym. Choć ostatecznie nie zdobył Złotej Palmy, Lazurowe Wybrzeże ekipa Pawlikowskiego opuściła w świetnych nastrojach. Laureat Oscara za Idę nagrodzony został za najlepszą reżyserię, a odtwórczyni jeden z głównych ról - Joanna Kulig zebrała od recenzentów same pochlebne recenzje. A przez magazyny Variety i The Thelegraph została nazwana młodą Jeanne Moreau oraz europejską odpowiedniczką Jennifer Lawrence. 

ZOBACZ TAKŻE: Filmowe premiery lipca. Na co warto wybrać się do kina?

Joanna Kulig faworytką do Oscara!

I jak się okazuje, pochlebstw w kierunku Kulig nie ma końca. Redaktorzy amerykańskiego branżowego serwisu The Playlist umieścili Joannę na liście faworytek to przyszłorocznych Oscarów. Tym samym rodzima aktorka znalazła się w gronie takich gwiazd światowej kinematografii, jak Nicole Kidman, Amy Adams, Olivia Colman, Viola Davis, Felicity Jones, Melissa McCarthy, Saoirse Ronan, a także Lady Gaga pojawiająca się w obrazie A Star is Born obok Bradleya Coopera. Trzeba przyznać, że to bardzo miłe wyróżnienie ze strony amerykańskich krytyków, ale czy istnieją realne szanse na nominacje dla Joanny Kulig? Biorąc pod uwagę coroczne kandydatki do statuetek, kategoria najlepsza aktorka pierwszoplanowa - bo właśnie o tej w tym przypadku mowa - zdominowana jest przez nazwiska z angielskojęzycznych produkcji. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, np. w zeszłym roku szansę na statuetkę miała Francuzka Isabelle Huppert za rolę w filmie Elle, a dokładnie dekadę temu inna francuska aktorka, Marion Cotillard opuściła galę z nagrodę za wybitną kreację w obrazie Niczego nie żałuję - Edith Piaf. Zula z Zimnej wojny nie jest więc totalnie bez szans, ale umówmy się - Akademia musiałaby "zaszaleć", żeby pokusić się o nominację dla Polki. Czy jest na to gotowa? Kto wie, ale my na pewno!

ZOBACZ TAKŻE: „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego finansową klapą czy kinowym hitem tego roku?