Jesień to taki czas w roku, kiedy musimy zacząć umieć organizować sobie długie wieczory. Bo te będą nam towarzyszyć przez kilka kolejnych miesięcy, gdy nie tylko dzień robi się coraz krótszy, ale i temperatura coraz niższa. A co w takich okolicznościach przyrody sprawdza się najlepiej? Koc, kubek ciepłej herbaty lub lampka wina oraz przyjemny seans. Tak naprawdę spokojnie można byłoby codziennie oglądać inny film, ale przecież chodzi o to, żeby był to trafiony wybór, a nie totalne rozczarowanie. Czyli obraz, który nas rozbawi, wzruszy, a przede wszystkim, wciągnie bez reszty. Dlatego spośród naprawdę wielu tytułów postanowiliśmy wybrać dla Was te najfajniejsze i naszym zdaniem najlepsze na jesienne wieczory. Komedie romantyczne wszech czasów. Której z nich nie widziałaś? >>>

Fajne filmy na wieczór: śmiech przez łzy

I mamy tutaj na myśli przede wszystkim te z inteligentnym humorem, a bywa, że i czarnym. Czyli idealnie dopasowanym do jesieni, która nie jest łatwą porą roku, dlatego warto podchodzić do niej z przymróżeniem oka. Od razu na myśl przychodzi nam film Nietykalni w reżyserii Oliviera Nakache'a i Erica Toledano z Françoisem Cluzetem i Omarem Sy w rolach głównych. Choć Amerykanie właśnie wypuścili trailer swojej wersji, która w styczniu wejdzie do kin, nic nie pobije francuskiego oryginału. To on zawsze będzie kojarzyć się z historią sparaliżowanego milionera i jego czarnoskórym opiekunem. Dlatego jeśli nie mieliście okazji jeszcze się z nią zapoznać, w jeden z jesiennych wieczorów macie możliwość nadrobić zaległości. Filmem, który również może Was doprowadzić jednocześnie do śmiechu i do łez jest Good bye, Lenin! Wolfganga Beckera. To już nieco starsza, niemiecka produkcja z Danielem Brühlem w roli syna, którego mama, wierna fanka socjalizmu i zwolenniczka tytułowego Lenina, żyje w przekonaniu, że mur nie upadł i nadal istnieją dwa niemieckie państwa. Wszystko dlatego, że zapada w śpiączkę w czasie, kiedy te kluczowe dla historii Europy i świata wydarzenia mają miejsce. 

„Kler” przejdzie do historii polskiego kina! Film Wojciecha Smarzowskiego w miniony weekend rozbił bank >>>

Filmy na jesienny wieczór: o życiu, z dystansem 

Nie dość, że pogoda nie rozpieszcza, to jeszcze macie za sobą ciężki dzień i jedyne, na co macie ochotę, to coś, co pozwoli Wam na moment zapomnieć o wszystkim dookoła? Mamy dla Was kilka propozycji! Alex Richanbach przeniesie Was na Ibizę i razem z trzema przyjaciółkami przypomni, że czasami warto iść na żywioł, postawić na siłę przyjaźni i oddać się romantycznym uniesieniom. Nie widzimy lepszego plany, gdy za oknem ciemno, mokro i zimno. Z kolei Praktykant z Robertem de Niro w roli głównej przypomni Wam, że niektórzy mają więcej energii po siedemdziesiątce niż Wy po dwudziestce, a przy okazji momentami rozbawi do łez. 

Fajne filmy na wieczór: love is in the air 

Nie mogliśmy zapomnieć o obrazach, dzięki którym nawet w najchłodniejszy jesienny wieczór zrobi Wam się ciepło na sercu. Wśród tytułów, które polecamy kiedyś i aktualnie zakochanym, tym, którzy poszukują miłości i tym, którzy wiedzą, że sama kiedyś przyjdzie, a także tym, dla których miłość, to nie tylko związek kobiety i mężczyzny, znaleźli się m.in. Debiutanci Mike'a Millsa, Pokuta Joe'ego Wrighta, Kochankowie z księżyca Wesa Andersona czy Między słowami Sofii Coppoli. Jesteście ciekawi, co jeszcze? Potrzebujecie więcej fajnych filmów na wieczór? Zajrzyjcie koniecznie do naszej galerii? 

Komedie romantyczne 2018 - co warto obejrzeć? >>>