Mówi się, że w ciągu miesiąca włosy rosną o 1 cm, ale gdyby tak było, nie potrzebowałybyśmy preparatów przyspieszających ich przyrost. Każdy ma przynajmniej jedno takie doświadczenie na koncie - zapuszczanie to żmudny proces zwłaszcza, że etap przejściowy między krótką fryzurą, a dłuższymi włosami ciągnie się w nieskończoność. Często pierwszy zapał wygasa już po kilku tygodniach i znowu trafiamy pod nożyczki. Jak skrócić te tortury?

ZOBACZ TAKŻE: Do czego służy owalna szczoteczka do makijażu? >>>

Domowe sposoby na porost włosów

Do wzmacniania włosów nasze babcie chętnie sięgały po wywar z pokrzywy albo żółtko. Ale taka bogata w zioła domowa apteczka może być pomocna także wtedy gdy szukamy czegoś, co pobudzi je do szybszego wzrostu. W co się zaopatrzyć? Skrzyp polny, olej z łopianu, szyszki chmielu czy olej z podbiału - to na donry początek. Dodatkowo warto rozejrzeć się za preparatami zawierającymi witaminy B1, B2, B5, A, E, PP i C. No i ważna rzecz: oleje sprawdzą się przy pobudzaniu suchych włosów, te gęste byłyby zbyt obciążone taka kuracją.

Miłośnicy medycyny naturalnej dodatkowo mogą skusić się na napój z drożdży (półtorej kostki trzeba zalać wrzątkiem albo gorącym mlekiem i po przestudzeniu wypić). Nie brzmi może szczególnie zachęcająco, ale aminokwasy, fosfor mangan, magnez, potas jod i witaminy z grupy B, które zwiększą wchłanialność żelaza to dokładnie to, czego potrzeba włosom, by zmobilizować je do szybszego wzrostu.

Suplementy przyspieszające porost włosów

Przynoszą spodziewane efekty tylko tak długo, jak je przyjmujemy. Poza tym witaminy i minerały dużo bardziej przyswajalne są w pokarmach. Awaryjnie można sięgnąć po wspomniane wyżej, a dodatkowo nie zaszkodzi uzupełnić diety w takie pierwiastki jak selen, sód czy miedź.

ZOBACZ TAKŻE: Jak dbać o przetłuszczającą się skórę? >>>